Na stronie firmy Kandy pojawił się interesujący artykuł o historii kandyzacji. Zapraszamy do lektury.

Historia kandyzacji

Owoce kandyzowane to przodkowie współczesnych słodyczy. Znane były już w starożytności, ale w Europie spopularyzowali je dopiero średniowieczni Włosi. Ich fanem był słynny Nostradamus, a najbogatsi ludzie w kraju traktowali je jak wyjątkowy rarytas. Dziś owoce kandyzowane są powszechnie lubiane i dostępne, niewielu jednak wie, że ich receptury pochodzą sprzed ponad tysiąca lat.

Konserwowanie cukrem

Kandyzowanie to proces polegający na utrwalaniu owoców poprzez nasączenie ich cukrem. Owoce są gotowane w syropie cukrowym o coraz większym stężeniu, dzięki czemu cukier wnika do komórek owocowych, zastępując w nich wodę. Jako naturalny konserwant zapobiega on rozwojowi mikroorganizmów. Kandyzowanie przebiega w stosunkowo niskiej temperaturze. Większość witamin, minerałów i innych mikroelementów zostaje zachowana, w przeciwieństwie do innych sposobów przetwarzania owoców. W ten sam sposób można też kandyzować płatki kwiatów, orzechy oraz inne produkty.

W dawnych czasach proces kandyzacji przebiegał w specjalnych, podgrzewanych wannach. Trwał dwa tygodnie, podczas których trzeba było stale kontrolować temperaturę i stężenie syropu cukrowego. Cukier był wtedy bardzo drogi, dlatego owoce kandyzowane uznawano za rarytasy. Na takie luksusowe przysmaki stać było tylko rodzinę królewską i najbogatszą arystokrację.

Słowo kandyzować przyszło do języka polskiego z zachodu – ang. to candy, włoskie candire, francuskie candir. Pojęcia te pojawiły się prawdopodobnie w XIII wieku i pochodzą od arabskiego qandi, oznaczającego „zrobiony z cukru”. To słowo z kolei wywodzi się prawdopodobnie od arabskiej nazwy Krety: Candia. Arabowie przez długi czas kontrolowali wyspę i założyli tam uprawy trzciny cukrowej oraz prowadzili rafinację cukru.

Starożytny rodowód

Początki historii tego szlachetnego procesu sięgają jednak dużo dalej. Starożytni mieszkańcy Mezopotamii, Chin, Egiptu i Imperium Rzymskiego już w wiekach przed Chrystusem nauczyli się w podobny sposób konserwować owoce miodem. Metodę tę odkryli niezależnie od siebie, a ponieważ stało się to bardzo dawno, niemożliwe jest ustalenie kto zrobił to pierwszy.

Na początku głównym problemem był termin przydatności do spożycia. W ciepłym klimacie owoce psuły się bardzo szybko. Ich przechowywanie i transport, zwłaszcza do odległych miejsc, były trudne. Konserwowanie owoców miodem okazało się rozwiązaniem wszystkich bolączek. Miód bowiem składa się głównie z cukrów prostych, dzięki czemu zabezpieczone w nim owoce można bez obaw jeść przez parę miesięcy, a nawet lat, i to mimo braku możliwości przechowywania w niskiej temperaturze. Poza długim terminem przydatności, starożytni docenili także wspaniałe walory smakowe takich owoców.

Cały artykuł dostępny na stronie.

Źródło i for.: Kandy


W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij