Pączki królują w tłusty czwartek. Przeciętnie w tłusty czwartek i ostatki zjadamy 2,5 pączka na głowę, co daje 100 milionów pączków zjadanych przez Polaków w te dni.

Historia pączka

Istnieją dwie teorie na temat pochodzenia pączka. Pierwsza z nich głosi, że wyrób ten pochodzi z kuchni arabskiej, druga zaś, że jego historia rozpoczęła się w starożytnym Rzymie, gdzie w ostatnie dni karnawału wszyscy objadali się tłustymi potrawami, a w szczególności pączkami.Pierwsze pączki pojawiły się w Polsce na początku XVI w. i w niczym nie przypominały obecnego ciastka, były przede wszystkim tłuste, a nie słodkie. Wyroby te przygotowywano z ciasta chlebowego, nadziewano słoniną i smażono na smalcu. Podawane były do tłustego mięsiwa i zapijane gorzałką. Wyroby słodkie – bliny, racuchy, pampuchy i pączki – pojawiły się na naszych ziemiach dopiero w końcu XVI w., ale już w XVII w. stały się prawdziwą chlubą Korony i Wielkiego Księstwa.

 

Nadzienia do pączkówDo pączków, mimo że już same w sobie są słodkie, pasuje nadzienie. Może być nim w zasadzie wszystko – od zwykłej owocowej marmolady, po różnego rodzaju specjały takie jak: konfitury owocowe, dżemy, ser, bita śmietana, kokos, adwokat, budyń, toffi, a nawet kiwi. Szybko rozwijający się rynek oferuje co chwilę jakieś nowości: przeciery i soki owocowe otrzymane przez odpowiednie zagęszczenie (gotowanie, smażenie), twarogi, kremy budyniowe zwykłe i z dodatkiem alkoholu, kakao czy wiórków kokosowych, z ewentualnym dodatkiem kwasów spożywczych, syropu skrobiowego, środków żelujących, konserwujących, przeciwdziałających tworzeniu piany, składników aromatycznych, uszlachetniających, kwasu L-askorbinowego i innych. Istotne jest szczególnie to, aby miały one odpowiednią konsystencję. Obecnie wiele firm oferujących dodatki ciastkarskie ma w swojej ofercie ogromną liczbę różnego rodzaju nadzień do pączków, których zaletą jest możliwość zapiekania wewnątrz i na zewnątrz wyrobu – nadzienia o konsystencji twardej, lub możliwość nastrzykiwania wyrobu gotowego, w przypadku nadziewania wyrobu usmażonego – nadzienia o konsystencji miękkiej. Każdy nowy sezon przynosi modę na nowe, atrakcyjne smakowo nadzienia.

Międzynarodowe specjałyPączki to nie tylko polska specjalność. Tłuste, smażone w głębokim tłuszczu specjały znane są na całym świecie, choć znacznie różnią się od polskiego specjału zarówno wyglądem, jak i sposobem przyrządzania.

Berlinki

Pączki berlińskie to jedna z najbardziej popularnych odmian pączka w Europie. Wypieki zwane berlinkami charakteryzuje biały pasek pośrodku ciasta, powstający w czasie smażenia. Trzymane są w gorącym tłuszczu tylko przez chwilę, aby nim zbytnio nie nasiąkły. Berliner Pfennkuchen (znane także jako Berliner Krapfen lub Berliner Ballen) najczęściej nadziewane są zwykłą owocową marmoladą, choć obecnie różnorodność nadzień znacznie wzrosła i można spotkać pączki z czekoladą, toffi, budyniem, szampanem, a i to tylko niektóre z opcji, jakie corocznie pojawiają się na tamtym rynku. Wyroby te na wierzchu obowiązkowo posypane są cukrem pudrem lub lukrowane polewą.

Sufganiyot

Odświętnym deserem w Izraelu są pączki podobne do berlińskich zwane sufganiyot. Wyroby te serwowane są corocznie w czasie święta Hannukah. Sufganiyot smaży się w tłuszczu, a dopiero po tym strzykawką cukierniczą do środka wprowadza się nadzienie. W wersji pierwotnej dwa kawałki ciasta przekładano marmoladą i smażono razem, co dawało charakterystyczny wygląd z wystającym z pączka zalążkiem nadzienia. W Polsce funkcjonowały jeszcze tzw. pankczys, które wprowadzone zostały przez polskich Żydów w XVIII w.

Donaty

Amerykanie słyną z doughnuts (donaty) – okrągłych oponek smażonych w głębokim tłuszczu, oblanych kolorową polewą i obsypanych dekoracjami do ciast. W Ameryce dość często można też spotkać przywieziony przez Holendrów oliebol – jadany najczęściej na Nowy Rok – wyrób smażony w głębokim tłuszczu bez nadzienia, ale do surowego ciasta dodaje się rodzynki, porzeczki, kandyzowane owoce lub jabłko pokrojone na kawałki, przypomina nieco nasze racuchy.

Lokmy

Tureckim odpowiednikiem naszego paczką są lokmy – małe, tłuste kuleczki, nasiąknięte gęstym syropem lub miodem, z dodatkiem cynamonu w cieście i warstwą sezamu na wierzchu. Zgodnie z turecką tradycją rozdawane są biednym w czasie uroczystości pogrzebowych. Odpowiednikiem lokm są greckie loukoumas, nieznacznie różniące się od tureckiej wersji.

 

Fragment artykułu z "Cukiernictwa i Piekarstwa nr 1/2014" autorstwa mgr Małgorzaty Mielcarz

fot: iStock


W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij